wtorek, 13 grudnia 2016

2 - ćwiczenia

Cześć.

Dzisiaj odpuściłam sobie szkołę. Przyznam się bez bicia, że to przez moje lenistwo. Na szczęście moja frekwencja nie jest taka zła, żeby dzisiejszy dzień nieobecności mi zaszkodził.

Bilans:

dwie bułeczki śniadaniowe (278 kcal)
dwie mandarynki (68 kcal)
zupa borowikowa (85 kcal) + trzy kromki chleba pszenno-żytniego (258 kcal)
dwie kromki bagietki z masłem (128)
0,5l wody
kakao (151 kcal)

968/1000

Co do ćwiczeń to postanowiłam, że na razie będę wykonywała tylko Mel B - 10 minutowy trening brzucha. Starałam się robić wszystko równo z nagraniem, jednak marnie mi poszło, bo chwilami brakowało mi siły i przestawałam. Mimo wszystko dotrwałam do końca. To mój pierwszy trening z Mel B, dlatego mam nadzieję, że z każdym dniem (albo tygodniem) będzie szło mi lepiej i nie będę wymiękała w połowie danego ćwiczenia.


Trzymajcie się! ❤

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz